FARBOWANIE NA OLEJ henną Khadi?! - efekty na zdjęciach przed i po

IMG_0801.jpg
Jakiś czas temu pisałam o naturalna HENNA khadi zniszczyła mi włosy?!. Postanowiłam szukać rozwiązania dla mojego problemu i myślę, ze w końcu znalazłam!
Pierwszy raz z terminem "farbowanie na olej" spotkałam się na blogu Anwen, ale specjalnie się tym nie zainteresowałam, bo dotyczył farbowania normalną farbą chemiczną i kompletnie nie pomyślałam, że przy hennie to mogłoby się sprawdzić i nie powracałam do niego.

Na stronkach anglojęzycznych szukałam osób, które miały ten sam problem co ja, czyli przesuszone włosy po hennie. Okazało się, że jest ich sporo. W końcu nie każdy ma niskoporowate włosy!
Natknęłam się wtedy na forum gdzie dziewczyny opisywały ich doświadczenia z nakładaniem henny na olej.
Byłam pewna, że wszystkie będą zawiedzione, ponieważ od lat czytałam, że nakładanie henny na naolejowanie włosy lub mieszanie jej z olejem, olejowymi i silikonowymi odżywkami kończy się brakiem jakichkolwiek efektów.
To co tam wyczytałam mocno mnie zaskoczyły i ucieszyło :) Dziewczyny pisały, że jest to najlepsza metoda hennowania włosów, bo pozbyły się dzięki temu problemu przesuszenia, a ich włosy będąc w lepszej kondycji prezentowały się o wiele lepiej, a kolor był tak samo intensywny jak po nałożeniu na zupełnie oczyszczone włosy! Następnego dnia postanowiłam ten sposób wypróbować.

jak to zrobiłam?
Przygotowałam hennę dokładnie tak samo jak zawsze - zgodnie z instrukcją. Nie dodałam żadnych dodatków tylko czystą wodę o temp. 80 stopni C.
Naolejowałam włosy oliwą z oliwek (możemy też użyć oleju kokosowego - te dwa są zalecane) na 2 godziny.
Po tym czasie nałożyłam hennę na włosy na godzinę. Nie nakładałam wazeliny na skórę, by zazpieczyć przed zafarbowaniem (a wcześniej zawsze tak robiłam).
Henna zmywała się łatwiej niż normalnie, a do tego kompletnie nie zafarbowała mi skóry głowy!
Po wyschnięciu włosy nie były przesuszone, a do tego poskręcały się w idealne loki - chyba jeszcze nigdy tak dobrze nie wyglądały po hennie i to bez żadnych środków do stylizacji!

podsumowanie
U mnie ta metoda sprawdziła się w 100% i jestem niesamowicie zadowolona. Już nigdy nie zamierzam wracać do normalnego hennowania. Kolor wyszedł tak samo intensywny jak bez olejowania. Zaczęłam dostawać mnóstwo komplementów dotyczących koloru włosów od pierwszego dnia po hennie, więc nie tylko ja jestem oczarowana :)

Chesz dowiedzieć się więcej - zobaczyć efekt przed i po? Zapraszam do obejrzenia mojego filmiku:

Zapraszam na moją stronę Facebook, Instagram, YouTube i Twitter

6 comments

  1. Witam Julio :) zastanawiam się nad hennowaniem, mimo że mam niskoporowate naturalne ciemne włosy, kolor jest intensywny ale chciałabym je delikatnie przyciemnić, szczególnie przy twarzy gdzie są trochę jakby srednioporowate. I zastanawia mnie pewna sprawa- mianowicie- czy mogę liczyć na to,że henna wzmocni moje włosy, wygładzi i tak tylko pogłębi kolor? Czy ma ona jakieś właściwości odżywcze? Zmywa się? Nie chcę wpaść w błędne kolo farbowania i tak szukam informacji zewsząd :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. w moim przypadku henna się nie zmywa tylko po jakimś czasie kolor jest mniej intensywny, ale odrost jest mocno widoczny :( jednak to zależy od koloru farby, bo jeśli wybierzesz zbliżony do Twojego naturalnego to odrost nie będzie tak widoczny i myślę, że obędzie się bez dekoloryzacji :)

      Delete
  2. używałam henny venita i skończyłam ... z fioletem, aż boję się powtórki z henną
    Try to design

    ReplyDelete
    Replies
    1. nigdy nie używałam drogeryjnej henny, ale po khadi jeszcze takiej przygody nie miałam ;) używałam kilka kolorów i za każdym razem zadowolona byłam. myślę, że warto przetestować na małym kosmyku kolor i dopiero wtedy farbować całe włosy gdy nie ma się pewności :)

      Delete
  3. Ciekawa metoda, nie słyszałam o niej.

    ReplyDelete
  4. super post! mam ten sam problem..dzięki za podpowiedź :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...